Wpuścili pingwiny do muzeum. Zwiedzały jak prawdziwi miłośnicy sztuki

Autor Olga Szmańda - 11 Sierpnia 2020

Pingwiny pojawiły się w miejscu zupełnie dla nich wyjątkowym, bo w okolicznym muzeum. Okazało się, że mali goście z ochotą oglądali eksponaty, a całą sytuację uwieczniły aparaty i kamery. Ich kulturalny spacer zachwycił internautów na całym świecie.

W trakcie jednej z rozmów telefonicznych między dyrektorem Nelson-Atkins Museum a dyrektorem zoo doszło do ciekawej wymiany zdań. Kerownik muzeum, Julián Zugazagoitia, zapytał zarządcę zoo o jego plany dotyczące obiektu. Randy Wisthohh opowiadał o tym, co czeka w przyszłości nowo otwarte zoo. W trakcie tej pogawędki kierownik muzeum żartobliwie zapytał:

Znalazła niebieskiego kota i nazwała go Avatar. Wkrótce zmienił się nie do poznania. Jak to możliwe?Czytaj dalej


- Hej, czemu nie przyprowadzisz swoich pingwinów do muzeum?

Na to Randdy bez wahania odpowiedział:

- Oczywiście, to na kiedy się umawiamy?

Pingwiny w muzeum

Ptaki w końcu wylądowały  w muzeum. Ochrona galerii sztuki z początku bardzo niepewnie podchodziła do zwierząt przemieszczających się jego korytarzami, obawiając się, że zwierzęta zniszczą cenną ekspozycję. Mimo to byli zadowoleni z wizyty tych niesamowitych stworzeń. Wszystko zostało dokładnie zaplanowane i przygotowane z dbałością o najdrobniejsze szczegóły. Wszystko po to, by ani żaden pingwin, ani eksponat nie ucierpiał.

- Martwiliśmy się przede wszystkim o bezpieczeństwo ptaków i dzieł sztuki, i to właśnie determinowało dostępne pokoje. Dlatego wyznaczyliśmy sale, które mogły zwiedzać - mówi kierownik muzeum.

Pingwiny podczas zwiedzania nowego dla nich miejsca były całkowicie pochłonięte otaczającą je sztuką. Spacerowały korytarzami, uważnie przyglądając się dziełom artystów. Pracownicy muzeum zauważyli nawet, że najbardziej do gustu przypadły im obrazy Moneta i Caravaggia.

- Najpierw chcieliśmy  pokazać pingwinom “Lilie wodne” Moneta. Oprócz tego, że jest to jeden z naszych ulubionych obrazów, jest też bardzo spokojny i kojący”[…]Myśleliśmy, że może obraz je wyciszy, ale ptaki zaczęły wędrować, nie skupiając się wyłącznie na nim. Nie wiem, czy pingwiny rozpoznają ludzkie postacie i patrzą na nie, ponieważ lubią interakcje z ludźmi. Może po prostu bardziej podobają im się dzieła Starych Mistrzów. - powiedział dyrektor galerii w rozmowie z portalem"Insider".

Zdaniem dyrektora muzeum pingwiny są pod względem zachowania bardzo podobne do ludzi. Ich wizyta przypominała wycieczki turystów, którzy z zaciekawieniem i uwagą oglądają dzieła sztuki. Zwierzęta nie zbaczały z wyznaczonej drogi i chętnie zatrzymywały się przy interesujący obiektach. Co ciekawe, nawet średni czas zainteresowania dziełem sztuki wynosił tyle, co u człowieka tj. od 8 do 10 sekund.

Dzisiaj grzeje:
1. Wnuczka zrobiła babci makijaż i odmłodziła ją o kilkadziesiąt lat. Niewiarygodna metamorfoza seniorki. Nagranie zwala z nóg
2. Jakie maseczki są najbardziej skuteczne i czy przyłbica daje ochronę?

- Nie jestem ekspertem od świata zwierząt. Ale było wyraźnie widać, że zwracają na wszystko uwagę i są ciekawe.[…]Największą niespodzianką było otrzymywanie e-maili i komentarzy od ludzi mówiących, jak bardzo im się to podobało Myślę, że to także znak naszych czasów, że dobrze jest być wyluzowanym i umieć się czasem po prostu dobrze bawić - podsumowuje dyrektor.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Zasadziła kocimiętkę w ogrodzie. Pewnego ranka zdębiała, gdy wyjrzała przez okno
  2. Huawei szuka zdolnych pracowników. Milion złotych na stole i jeden haczyk
  3. Uratowana puma znalazła nowy dom. Na nagraniu widać, że jest szczęśliwa
  4. Wielki powrót zakażeń? Jest na to sposób. 5 złotych rad lekarza, który kierował szpitalem w Wuhan
  5. Szwecja zadziwiła wszystkich swoim podejściem do pandemii. Jak na tym wyszła?
  6. Gdy dowiedzieliśmy się, czym zajmuje się żona Kamila Stocha, oniemieliśmy. Zdjęcia pokazują wszystko

źródło: dobrewiadomosci.net

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł