Słonie mają z nami więcej wspólnego niż sądziliśmy. Wykazują cechę, którą uważaliśmy tylko za ludzką

Autor Olga Szmańda - 6 Września 2020

Słoń jest o wiele bardziej podobnym zwierzęciem do człowieka, niż wielu ludzi mogłoby się spodziewać. Monumentalne ssaki mają bardzo dużo zachowań imitujących te ludzkie. Badacze i zoolodzy niejednokrotnie przekonali się o wyjątkowości słoni. Jednym z ich zachowań, która łączy je z ludźmi jest ziewanie. Okazało się, że wielkie zwierzaki tak samo jak człowiek potrafią zarazić innego osobnika ziewaniem.

Słonie to jedne z największych ssaków świata. Niesamowite zwierzęta okazały się być o wiele bliższe człowiekowi niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Zoe Rossman z University of New Mexico podjęła się badania, które miało na celu przeanalizowanie zachowań zwierząt żyjących w parku Knysna w RPA.  W trakcie dość specyficznego badania, kobieta poprosiła ośmiu opiekunów zwierząt by ci ziewali w obecności słoni. Wyniki zabawnego eksperymentu okazały się zniewalające. Słonie patrząc na znajomych opiekunów zaczęły ziewać. Ssaki rzeczywiście były w stanie „zarazić” się ziewaniem od człowieka i robić dokładnie to samo. Badaczka oceniła, że najbardziej popularnym i naśladowanym zachowaniem przez słonie, jest właśnie ziewanie. Opiekunowie próbując innych ruchów nie uzyskali takich efektów, jak wtedy gdy symulowali zaspanie i otwieranie ust.

Od 1 września matki mogą liczyć na dodatkowe pieniądze. Żeby się załapać, musisz się pospieszyćCzytaj dalej

Wedle badaczy słonie są pierwszym przypadkiem zwierząt, które jako najmniej związane z człowiekiem posiadają tak dobrą zdolność powtarzania ziewania. Spontaniczne otwieranie ust ze zmęczenia jest powszechne u kręgowców, mimo to nie jest ono tak zaraźliwe i częste jak u słoni. Ziewanie, a co dopiero powtarzanie go po zachowaniu innego osobnika, jest niebywale rzadkie. Zostało zaobserwowane tylko wśród kilku innych gatunków. Zoe Rossman objęła badaniem słonie, które wcześniej zostały uratowane z niewoli lub były osierocone na wolności. Miejsce, w którym obserwuje zwierzęta jest azylem dla wszystkich bezbronnych i krzywdzonych słoni. Według kobiety, to właśnie te ssaki mają złożoną historię relacji z człowiekiem. Jej zdaniem połączenie człowieka i słonia w efekcie daje zachowania takie jak choćby odwzajemnianie ziewania.

Słonie ziewają, gdy ludzie je zarażają 

Przez 13 nocy pracownicy ośrodka obserwowali około dziesięć słoni. Badanie było prowadzone w celu udokumentowania realnego powiązania między ziewaniem człowieka a zarażaniem się tym przez słonia. Każdy z opiekunów został dokładnie poinstruowany o wytycznych i działaniu, jakie miał podjąć w stronę słonia. Składały się na nie prawdziwe ziewnięcia, ziewnięcia zainscenizowane czy ziewnięcia bez poruszania ustami. Po dokładnej obserwacji, Rossman doszła do wniosku, że słonie faktycznie zarażają się ziewaniem od swojego opiekuna. Według badaczki to odkrycie umożliwia zaliczenie słoni jako gatunku podobnego do człowieka. Tym samym należy objąć je specjalistyczną ochroną.

Dzisiaj grzeje:
1. Została okrzyknięta najładniejszą babcią na świecie. Ma 63 lata, a figury zazdroszczą jej nawet nastolatki
2. Kupił szczeniaka za ponad 2 tys. Straszne, co potem mu zrobił

- Dbamy o zwierzęta, które są takie jak my, w których obserwujemy ludzkie cechy. W idealnym świecie nie powinno tak być, ale to badanie pokazuje, że słonie są bliższe nam, niż oczekiwaliśmy, i być może pozwoli to uwydatnić szkodliwy wpływ złego zarządzania na ich populację. […] Chociaż nasze dane dotyczą słoni trzymanych w niewoli, słonie te stanowią dobrze zintegrowane stado z dynamiką grupową podobną do dzikich słoni, w przypadku których korzystne byłoby szybkie rozprzestrzenienie się stanu pobudzenia w stadzie w odpowiedzi na bodziec zewnętrzny, który spowodował pobudzenie jednego z osobników - wyjaśniła badaczka.

Następny artykuł