Plemię z Amazonii wygrało proces z firmą naftową i uratowało prawie 200 tysięcy hektarów lasu deszczowego

Autor Kamila Krótka - 24 Czerwca 2020

Las deszczowy mógłby znacznie ucierpieć, gdyby nie ingerencja mieszkańców Amazonii. Plemię sprzeciwiło się nie tylko firmie naftowej, lecz także rządowi Ekwadoru. I dopięło swego. Budująca historia.

Las deszczowy Ameryki Południowej jest szczególnie cennym terenem zarówno ze względów ekologicznych, jak i gospodarczych. Z tych drugich dlatego, że znajdują się tam bogate złoża ropy naftowej. Dla mieszkańców Amazonii wydobycie ropy oznacza jednak ogromne zniszczenia środowiska naturalnego i utratę miejsca do życia. Dlatego podjęli walkę z koncernami i rządem.

Przygarnął 100-latkę, którą krewni wyrzucili z mieszkania. Wielkoduszny gest taksówkarzaCzytaj dalej

Las w rękach Waorani

Dzięki niezachwianemu oporowi jednego z ekwadorskich plemion dziś tamtejszym lasom deszczowym nie grozi unicestwienie. Sprawa dotyczyła koncernu naftowego, który chciał wtargnąć na teren według prawa objęty ochroną. Wygrana rodowitych mieszkańców lasu deszczowego do samego końca nie była przesądzona. O losach tej ziemi mógł zadecydować skarb państwa, który często ulega naciskom wielkich korporacji.

– Chroniliśmy nasz las przed odwiertami naftowymi, chroniliśmy naszą wodę przed zanieczyszczeniem, chroniliśmy nasze dzieci przed chorobami – mówił rzecznik Waorani, Oswando Nenquimo.

Rozstrzygnięcie sprawy

Sąd w mieście Puyo nie umożliwił wstępu firmie na obszar lasu. Plemię uchronił zapis w konstytucji Ekwadoru, który mówi o „niezbywalnym, niewyodrębnianym i niepodzielnym prawie do utrzymywania własności ziem przodków i uzyskaniu bezpłatnej ochrony prawnej tej własności”. Dzięki niemu rdzenna ludność Ekwadoru ma m.in. prawo do ingerowania w inwestycje zagrażające środowisku. Lokalna społeczność wygrała pozew dzięki temu, że nie skonsultowano z nią wcześniej planów koncernu.

Dzisiaj grzeje: 1. Bajkowa wioska, w której nie ma dróg, naprawdę istnieje. Czas i życie płyną tam w zupełnie innym rytmie
2. Wyniósł z lasu 100 ton śmieci. Niezwykły wyczyn polskiego emeryta

Pozew był skierowany przeciwko Ministerstwu Energii i Nieodnawialnych Zasobów Naturalnych, Sekretarzowi ds. Wydobywania Węglowodorów oraz Ministerstwu Środowiska. Dotyczył ponad 180 tys. hektarów lasu deszczowego.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wybudował dla córek domek jak marzenie. Mieszkają jak w bajce
  2. Cztery tysiące złotych czekają. Wielu może skorzystać, wystarczy się zgłosić
  3. Przełomowe osiągnięcie polskiej nauki. Wielki krok naprzód, świat na tym skorzysta
  4. Zaczął malować jako dorosły. Po 6 latach jest słynny, a jego obrazy kupują gwiazdy z całego świata. Genialny polski artysta
  5. Basia Kurdej-Szatan pokazała ciążowy brzuszek. Aktorka tryska szczęściem na łonie natury
  6. Robi meble jak z bajek. Trudno uwierzyć i trudno się nie zachwycić. Najbardziej kreatywny stolarz świata

źródło: swiatoze.pl

Następny artykuł