Kochały go miliony. Wiele lat po śmierci żona wreszcie poznała o nim prawdę

Autor Olga Szmańda - 4 Września 2020

Robin Williams zmarły w 2014 roku, mężczyzna odszedł ze sceny aktorskiej w niespodziewanych okolicznościach. Aktor został znaleziony w swoim domu po tym jak popełnił samobójstwo. Od tamtej pory cały świat wspomina najlepszego komediowego artystę Hollywood. Mężczyzna uzależniony od alkoholu i narkotyków zmagał się z depresją. Dopiero po jego odejściu na jaw wyszły jego kolejne problemy. Od tamtej pory światowe kino zmaga się ze stratą najbardziej uśmiechniętej ekranowej postaci.

Robin Williams wiele lat po swojej śmierci nadal jest jedną z największych gwiazd międzynarodowego kina. Aktor znany z przeboju „Pani Doubtfire” był uwielbiany i kochany przez miliony widzów na całym świecie. Od dawna jego odejście pozostawia wiele pytań, które kierują jego fani. Mężczyzna, który na ekranie prezentował pozytywne i komediowe role, w życiu prywatnym borykał się z demonami.

Para trafiła do księgi rekordów Guinnessa. Najstarsze małżeństwo świata jest ze sobą 80 latCzytaj dalej

Robin Williams został znaleziony w swoim domu. Mężczyzna borykał się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. Skrywane sekrety wyszły na świat dopiero po jego tragicznym samobójstwie. Niestety aktor, który bawił miliony borykał się ze straszną chorobą jaką jest depresja. Co ciekawe nie była ona jedynym z czym musiał się mierzyć za życia. Według jego żony Robin Williams od dawna nie był sobą. Mimo jego depresji zmagał się z innymi dolegliwościami, które powodowały u niego wiele trudności.

Robin Williams i choroba "otępienia z ciałami Lewy’ego"

Żona Williamsa, Susan Schneider Williams od lat wspomina ukochanego jako największą życiową miłość. Kobieta przy okazji wywiadu w programie "Today", dotyczącego premiery filmu o mężu, zdradziła fakty z jego życia. Film „Robin's Wish” przedstawia walkę z chorobą aktora, który musiał stawić czoła niejednemu demonowi. Według jego żony, lekarze leczący Williamsa źle zdiagnozowali aktora. Tym samym nie byli w stanie mu pomoc. Kobieta w wywiadzie zdradziła, że mąż chorował na "otępienia z ciałami Lewy’ego".

- Robin i ja wiedzieliśmy, że dzieje się o wiele więcej. Miał rację, mówiąc do mnie: 'Chcę tylko zrestartować mózg'. Obiecałam mu, że dojdziemy do sedna problemu. Nie wiedziałam jednak, że nastąpi to dopiero po jego śmierci - powiedziała Susan Schneider Williams.

Dodatkowo opowiedziała o ówczesnych zaleceniach lekarzy.

- Gdy usłyszeliśmy, że mamy spać osobno, to był naprawdę szokujący moment. Robin zapytał się: 'Czy to oznacza, że nas rozdzielają?’. Zdaniem lekarzy miało to pomóc w jego bezsenności  - mówiła wdowa.

Dzisiaj grzeje:
1. Córka Andrzeja Gołoty wygląda oszałamiająco. Na zdjęciach jest jak mama w młodości
2. Jest tylko 5 typów właścicieli kotów. Którym z nich jesteś Ty?

Choroba na jaką cierpiał Robie Williams to "otępienia z ciałami Lewy’ego". Jest ona drugą zaraz po chorobie Alzheimera przyczyną otępienia u pacjenta. Niestety u większości ludzi objawy wywołują omamy wzrokowe, otępienie, urojenia czy problemy ze wzrokiem. Jak widać przyczyn samobójstwa aktora może być znacznie więcej. Pozytywnym aspektem odkrycia dolegliwości Williamsa po jego śmierci jest fakt, że jego żona w spokoju może wspominać ukochanego. Diagnoza, który została ujawniona wyjaśnia także zachowanie mężczyzny. Teraz wdowa ze spokojem będzie wspominać pamięć o swoim nieżyjącym ukochanym.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pilnie strzeżona tajemnica wyszła na jaw. Lech Wałęsa ma 8 dzieci, wiemy co dziś robią
  2. Sprawdził się najgorszy scenariusz. Nie żyje wielka legenda, filmy z jego udziałem widzieliśmy w TVP
  3. Ona ma 98 lat, a on 94. Wzięli ślub, niewiarygodne gdzie się poznali
  4. Po 78 latach przyznał się, że jest gejem. Teraz szuka utraconej miłości
  5. Czekała cała Polska, wreszcie się stało. Będą kary dla prawdziwych winowajców w sprawie Komendy
  6. Naukowcy o rosyjskiej szczepionce na COVID-19. Niesamowite wiadomości

Źródło: kobieta.wp.pl

Następny artykuł