Uratował psa przed uśpieniem. Pupil w wyjątkowy sposób podziękował mężczyźnie

Autor Olga Szmańda - 19 Września 2020

Mężczyzna postanowił uratować bezbronnego psa. Pewien beagle miał zostać uśpiony. Kiedy na jego drodze stanął troskliwy mężczyzna jego życie całkowicie się zmieniło. Pies, który miał zostać uśpiony przez pracowników schroniska dostał drugie życie. 2 letni czworonóg dostał drugą szansę dzięki zainteresowaniu pewnego mężczyzny. Człowiek postanowił porzucić wszystko i popędzić na ratunek zwierzęciu, które jedną nogą stało w grobie.

Mężczyzna postanowił rzucić wszystko by nie doprowadzić do eutanazji pewnego 2-letniego beagla. Pies cierpiał z powodu niezliczonych chorób. Niestety pracownicy schroniska nie dawali mu szans na przeżycie. Dlatego też ustalili, że uśpią zwierzę. Ośrodek, w którym się znajdował doskonale opiekował się zwierzęciem. Mimo to wolontariusze musieli podjąć bardzo trudną decyzję dotyczącą dalszych losów czworonoga. Ze względu na brak funduszy nie byli w stanie ponieść kosztów związanych z leczeniem pupila i dalszą rehabilitacją. Eutanazja była nieunikniona w przypadku małego beagla. Nic nie wskazywało na pozytywne rozwiązanie sytuacji. A już tymbardziej na uratowanie zwierzęcia z rąk kogokolwiek.

Panna młoda w dniu ślubu zdecydowała się na kontrowersyjne zachowanie. Nagranie zszokowało internautówCzytaj dalej

Mężczyzna poświęcił wszystko i uratował życie psu

Psem z rozległymi chorobami i niezliczonymi przypadłościami zainteresował się pewien pracownik z Ohio. Mężczyzna dowiedział się o zwierzęciu z mediów społecznościowych. Joe Kirk zobaczył 2-letniego beagla i od razu wiedział jak ma postąpić. Postanowił, że odnajdzie zwierzaka i uratuje mu życie. Joe dowiadując się o sytuacji małego beagla nie wahał się ani przez moment. Mężczyzna postanowił, że adoptuje zwierzaka i dokładnie się nim zajmie. Maluch imieniem Gregory odnalazł właściciela dzięki szczęśliwemu przypadkowi. Schronisko dowiadując się o zainteresowaniu pomocą dla beagla od razu postanowiło wydać psa mężczyźnie. Wolontariusze po sprawdzeniu Joe’go wiedzieli, że czworonóg trafi w dobre ręce. Kiedy mężczyzna przyjechał po zwierzę do schroniska cała załoga pracowników oniemiała z zachwytu. Pies od razu pokochał swojego nowego pana. 

Dzisiaj grzeje:
1. Pamiętacie Mareczka z "Czterdziestolatka"? Nie do wiary, czym się teraz zajmuje
2. Przygarnęła 1-dniowego kotka. Niewiarygodne, jego wygląd przypomina zupełnie inne zwierzątko
3. Jerzy Stuhr z synem i wnukiem wybrali się na górską wycieczkę. Fani są pod wrażeniem ich wspólnego zdjęcia

Joe postanowił nie tracić ani chwili czasu i prosto ze schroniska zawiózł nowego domownika do ich wspólnego mieszkania. W trakcie jazdy wyciągnął telefon by udokumentować ważną i historyczną chwilę. Co ciekawe Gregory widząc aparat swojego pana od razu zaczął pozować. Fotografie przedstawiające szczęśliwego psa i mężczyznę pokazują więź jaka się między nimi utworzyła. Maluch podziękował szczerym psim uśmiechem swojemu wybawcy. Przez całą jazdę samochodem tulił się do Joego robiąc przy tym słodkie miny. Co ciekawe mężczyzna dzieląc się swoją historią w mediach społecznościowych, nie spodziewał się tak pozytywnego odbioru historii. Jego zaangażowanie w pomoc bezbronnemu zwierzęciu spotkało się z falą przychylnych komentarzy. Teraz Joe i Gregory prowadzą wspólne życie. Nowy właściciel zapewnia zwierzakowi odpowiednią opiekę medyczną i kochający dom. 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Psy zakradły się do pokoiku niemowlaka. Ukryta kamera uchwyciła, co zrobiły, rodzice nie mogli się otrząsnać
  2. Lew i dziecko występowali w programie na żywo. Wystarczyłyby sekundy, by doszło do tragedii
  3. Jeszcze niedawno był wart 20 zł. Teraz za jeden wyjątkowy banknot dostaniesz kilka tys. złotych
  4. Bezdomny od trzech tygodni nie miał nic w ustach. Na ulicy dostrzegł go tancerz, który wywrócił jego życie do góry nogami
  5. Niezawodny trik na rosół naszych babć. Ten sposób zwali wszystkich z nóg
  6. Tajemnicza planeta pojawiła się znikąd. Naukowcy aż osłupieli, gdy poznali prawdę

Źródło: wszystko-o-wszystkim.life

Następny artykuł