Dziewczyna wróciła do domu po chemioterapii. Niewiarygodne, co zrobili jej sąsiedzi, wszystko się nagrało
Autor Olga Szmańda - 17 Listopada 2020
Chemioterapia młodej dziewczynki wpłynęła na jej życie. Kiedy po ciężkich chwilach wróciła ze szpitala do swojego domu, nie spodziewała się tego co zastała w drodze do mieszkania. Na trasie prowadzącej do domu rodzinnego dziewczynki stanął cały kordon sąsiadów, którzy powitali ją w niezwykły sposób. Reakcja nastolatki zapadnie na długo w pamięci tym, którzy przygotowali jej niespodziankę.
Chemioterapia dla wszystkich chorych na raka jest bardzo ciężkim przeżyciem. Niejednokrotnie towarzyszące leczeniu zmęczenie i smutny nastrój nie sprzyjają powrotowi do zdrowia pacjenta.
W takiej samej sytuacji znalazła się nastolatka, która musiała przejść trudną i bolesną chemioterapię. Dziewczynka zmagała się z chorobą mimo swojego młodego wieku.
Spędziła w szpitalu długie dni i wiele godzin na dojazdy do placówki, w której można było podać jej chemioterapię.
Każdego dnia musiała borykać się ze zmęczeniem, smutkiem, przygnębieniem i ciężarem jakim jest nowotwór.
Kiedy tylko w jej życiu nastał szczęśliwy dzień, którym było zakończenie leczenia dziewczynka nie posiadała się z radości. Tym razem wiedziała, że zobaczy szpitalną salę i oddział onkologiczny po raz ostatni.
W dniu, w którym przeszła swój finalny zabieg chemioterapii odebrali ją ze szpitala rodzice. Nastolatka wiedziała, że ten dzień będzie jednym z najszczęśliwszych w jej życiu.
Chemioterapia dobiegła końca, a dziewczynka wróciła do domu
Nastolatka o imieniu Coco wracała ze swoimi rodzicami do domu. Tym razem trasa, którą pokonywała każdego dnia z domu do szpitala była ostatnią jaką miała wykonać.
Jej rodzice postanowili, że pojadą tym razem inną drogą. Nastolatka była na początku trochę zszokowana, że razem z rodziną nie jedzie trasą prowadzącą do ich domu. Nagle zauważyła jednak jaki był powód wybrania przez rodziców innej drogi.
Kiedy Coco i jej rodzice wyjechali na jedną z ulic w Los Angeles wzdłuż długiego odcinka na osiedlu, na którym mieszkali ustawił się długi sznur samochodów. Na każdym z aut wisiał baner, balony, serpentyny i inne kolorowe dodatki.
Przy samochodach stali sąsiedzi nastolatki, którzy postanowili powitać ją w tym wyjątkowym dniu. Ludzie mieszkający w okolicy Coco wiedzieli, że dziewczynka od dawna mierzy się z nowotworem. Postanowili sprawić jej przyjemność i urządzić paradę na cześć ostatniego dnia chemioterapii dziewczynki.
Dzisiaj grzeje:
1. W niecałe trzy lata do ich dwójki dołączyło dziewięcioro dzieci. Trudno o większy zbieg okoliczności
2. Mężczyzna umarł na raka. Jego wierny labrador odszedł przy boku pana kilka godzin później
3. Biedronka i inne sklepy wprowadzają nowe udogodnienia dla klientów. Polacy mogą liczyć na większy komfort zakupów
Nastolatka nie posiadała się z radości. Ogarnęło ją szczęście spowodowane tym co akurat widziała. Jadąc powoli z rodzicami widziała auta ustawione wzdłuż ulicy i wiwatujących sąsiadów. Wszyscy chcieli uczcić dzień, w którym Coco wróciła zdrowa do domu.