Artur Barciś podziękował fanom za troskę i zaangażowanie
fot. Facebook - Artur Barciś
Autor Olga Szmańda - 11 Listopada 2020

Artur Barciś stoczył walkę z koronawirusem. Wiemy, jak teraz czuje się uwielbiany aktor

Artur Barciś umieścił na swoim profilu na Facebooku zdjęcie, pod którym zwrócił się do swoich fanów i obserwatorów. Aktor podziękował niezwykłym internetowym wpisem za troskę, którą okazali mu jego poplecznicy. Zainteresowanie i życzenia powrotu do zdrowia skierowane do Artura Barcisia spowodowane było jego zakażeniem koronawirusem. Krótki wpis aktora wyjaśnił jego fanom pozytywne informacje z jego życia.

Artur Barciś ponownie zwrócił się do swoich fanów i przekazał im na swoim profilu na Facebooku niezwykle pozytywną informację. Aktor postanowił również podziękować swoim fanom, którzy wspierali go w ciężkich chwilach.

Wszystko co osiągnął, jest zasługą kobiet. Niepełnosprawny Fabian w mocnych słowach o wyroku TKWszystko co osiągnął, jest zasługą kobiet. Niepełnosprawny Fabian w mocnych słowach o wyroku TKCzytaj dalej

Niedawno aktor poinformował w mediach, że zaraził się koronawirusem. Wtedy jego wierni obserwatorzy postanowili wesprzeć go w chorobie i pokazać mu miłość, jaką darzą aktora. Aktor ujawnił również w mediach społecznościowych, jak przebiegała jego choroba.

- Kaszel od rana do nocy, potem od nocy do rana, będziesz się zwijał z niemocy, osłabniesz od niewyspania. Gorączka cię mokrym kocem rozbije na tysiąc drgawek, a suchy kaszel jak z procy odbierze wiarę w poprawę. Mdłości, ból mięśni i głowy, nogi i ręce jak z waty. Obcy się wybrał na łowy i wali do ciebie z armaty - mówił o chorobie aktor.

Anita ze Anita ze "Ślub od pierwszego wejrzenia" zaskoczyła internautów. Jeszcze nigdy nie pokazała podobnego zdjęciaCzytaj dalej

Artur Barciś podziękował fanom za zainteresowanie i czułe słowa

Artur Barciś w swoich postach na Facebooku zwraca się również do tych obserwatorów, którzy ewidentnie wątpią w istnienie i chorowanie na koronawirusa.

- To apel mój, byś nie czekał, że będzie bezobjawowo - mówił aktor.

Co ciekawe wpis Artura Barcisia bardzo poruszył internautów. Zwłaszcza że ewidentnie po zdjęciach zamieszczonych przez aktora w mediach widać, że zakażenie wpłynęło mocno na jego organizm. Apel Barcisia odbił się też szerokim echem w mediach.

Chora na Alzheimera primabalerina przypomina sobie kroki “Jeziora łabędziego”. Najbardziej wzruszające wideo ostatnich tygodniChora na Alzheimera primabalerina przypomina sobie kroki “Jeziora łabędziego”. Najbardziej wzruszające wideo ostatnich tygodniCzytaj dalej

Tym razem jednak Artur Barciś postanowił odnieść się do swoich fanów w pozytywny sposób i podziękować im za wsparcie i setki słów otuchy w trudnym dla niego momencie. Aktor opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widać lekki uśmiech i znacznie lepszy wygląd.

Dzisiaj grzeje:
1. W niecałe trzy lata do ich dwójki dołączyło dziewięcioro dzieci. Trudno o większy zbieg okoliczności
2. Owczarek własnym ciałem bronił pana przed włamywaczami. Zapłacił wysoką cenę
3. Biedronka i inne sklepy wprowadzają nowe udogodnienia dla klientów. Polacy mogą liczyć na większy komfort zakupów

- Wszystkim, którzy się o mnie martwili i wspierali mnie w chorobie spieszę donieść, że wynik najnowszego testu jest negatywny. Teraz czeka mnie jeszcze pocovidowa rehabilitacja, ale powoli wracam do zdrowia. Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję za wsparcie - napisał.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kobieta spojrzała na test ciążowy i była pewna. Winny jest jej kot
  2. Będą nowe ograniczenia i zakazy. Mamy potwierdzenie z Kancelarii Premiera
  3. Najnowsze odkrycie pokazuje, że już w prehistorii istniała równość płci. Naukowcy mają konkretne dowody
  4. Urodziła się bez nóg, a dziś dokonuje niemożliwego. Przedstawiamy kobietę, której historia jest gotowym scenariuszem filmowym
  5. Medyków zatrzymała awaria karetki. Wtedy do akcji ratunkowej wkroczył postronny mężczyzna
  6. Kot wrócił do domu z kartką przypiętą do obróżki. Właściciel zdębiał, gdy ją przeczytał
  7. Dziś piątek 13. Czy czarny kot naprawdę przyniesie nam wielkiego pecha?

Źródło: wp.pl

Następny artykuł